Szukaj w serwisie
Startuj z gospodarkaslaska.pl   |   Dodaj do ulubionych

Logo Gospodarka Śląska

Samorządy i administracja
 
Prawo i przedsiębiorczość
 
Praca
 
Inwestycje i rozwój
 
Zdrowie i uroda
 
Profile firm
 
Kadry
 
Gospodarka
 
Analizy rynkowe
 
Forum Gospodarcze Śląsk 2009
 

Kredyty w USA najtańsze w historii

30-07-10 11:07:07:33, prnews.pl
Oprocentowanie trzydziestoletniego kredytu hipotecznego w USA spadło do najniższego poziomu w historii i według Freddie Mac wynosi 4,54 proc. Problem w tym, że banki wciąż niechętnie pożyczają pieniądze.

 

W czwartek na całym świecie wyniki publikowały spółki związane z rynkami surowcowymi. Inwestorzy poznali raporty kwartalne, m.in. norweskiej spółki paliwowej Statoil, brazylijskiego potentata rynku stali i żelaza Vale, największego na świecie operatora kopalń złota Barrick Gold Corporation czy jednego z największych producentów nawozów, spółki Potash. Można powiedzieć, że nasz rynek dobrze wpisał się w ten kontekst, bo dla inwestorów z warszawskiego parkietu wydarzeniem dnia były wyniki PKN Orlen.

Analitycy uznali raport finansowy PKN Orlen za lepszy od oczekiwań, bo wyraźnej poprawie uległy zarówno wolumeny sprzedaży, jaki marże, ale sądząc po zachowaniu kursu akcji spółki, inwestorzy już wcześniej uwzględnili pozytywne informacje w cenach. Wprawdzie wyższe od prognoz okazały się straty na pozycjach walutowych, ale eksperci uspokajają, że umacniający się w ostatnich tygodniach złoty powinien pozwolić "odkuć się" spółce w bieżącym kwartale. Akcje PKN Orlen potaniały o 0,1 proc. i nie znalazły się nawet w pierwszej piątce najaktywniej wymienianych papierów. WIG20 i WIG zyskały na wartości 0,5 proc.

Za granicą zgodne z oczekiwaniami ekonomistów, co ostatnio należy do rzadkości, okazały się dane z amerykańskiego rynku pracy, gdzie liczba nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych spadła o 11 tys. do 457 tys. Po neutralnym rozpoczęciu sesji na Wall Street główne indeksy skierowały się w dół. Na rynku walutowym kurs euro wybił się w górę z kilkudniowej konsolidacji i po południu za jedno euro płacono 1,308 USD. W przeliczeniu na złote euro kosztowało 4,00 PLN. Dolara można było kupić za 3,06 PLN, a frank podrożał do 2,94 PLN.


autor: Łukasz Wróbel

źródło: Open Finance

 

Komentarze do artykułu
Skomentuj
    Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.